Skok na Stok 2

Dla nas nie ma rzeczy niemożliwych! Jak się chce to można :) Zaczynamy SKOK NA STOK 2! Będziemy jeździć na nartach i unikać tłumów :) Zapraszamy na fotorelację z najbliższych dni!

Zobacz galerię zdjęć!

Dzień 1

W środę podróż przebiegła sprawnie i o 19:00 mogliśmy cieszyć się widokiem gór za oknem :). Zdążyliśmy na spokojnie zrobić spotkanie organizacyjne oraz integracje w postaci gier i zabaw.

Dzień 2

Dzień pełen wrażeń za nami! Mimo skrócenia naszego wyjazdu wypełniliśmy go po brzegi atrakcjami!

Śniadanie było wcześnie, bo już o 8 rano, następnie szybkie wypożyczenie sprzętu i ruszyliśmy prosto na stok ;).

Jeździ się super, jest pusto oprócz – nas było może z 10 osób, także cały stok dla nas. O 13:00 był obiad, krótka przerwa i od razu powrót na stok ;). Jeździliśmy do 18:00 – dużo i intensywnie!

Kolację mieliśmy kolo 19:00 i to nie koniec :), bo wieczorem czekał nas jeszcze basen! Ale spokojnie, tutaj już tylko relaks, musieliśmy się wygrzać. Choć aura jest piękna, dużo śniegu, ale również zimno!

Gdy Wy czytacie tę relację, to my już jeździmy i pozdrawiamy ze stoku! Dziś również będzie intensywnie :).

Dzień 3

Kolejny mega intensywny dzień za nami :). Dziś pogoda była bardziej łaskawa i zamiast padającego śniegu – pojawiło się słońce!

Oczywiście śniadanie było szybkie i ruszyliśmy na stok… i tak aż do godziny 18:00 z przerwą na obiad :). Chyba nigdy nie było tak intensywnie. Tygodniowe godziny jazdy wyrobiliśmy w dwa dni :)!

Ale nam nadal było mało, także zaraz po kolacji wsiedliśmy w autokaru i ruszyliśmy prosto na lodowisko, a tam przywitała nas piękna zimowa aura z padającym śniegiem :).

Po powrocie czas na kąpiel i odpoczynek, po tak intensywnych dwóch dniach każdemu należy się chwila relaksu, więc śniadanie zjemy dopiero po 9:00. A potem? Czekają nas ekstra atrakcje przed wyjazdem – skuter śnieżny i przejażdżki na quadzie, podsumowanie obozu i obowiązkowy punkt wyjazdu „Pani oscypek” :).

Do zobaczenia w Warszawie!

Dzień 4

Ostatni dzień za nami, było trochę spokojniej ale atrakcji nie zabrakło!

Po wcześniejszych dniach wyspaliśmy się porządnie i śniadanie zjedliśmy dopiero o 9:30, potem ruszyliśmy pośmigać skuterem śnieżnym i na quadzie :).

Po powrocie do ośrodka był czas na kupienie oscypków i podsumowanie! Każdy dostał pamiątkową koszulkę i dyplom z wierszykiem. Jak zawsze było dużo śmiechu przy zgadywaniu, kogo dotyczy wierszyk.

Dziękujemy za wspólny wyjazd i do zobaczenia na letnich obozach :)!

Dziękujemy Wam za drugi wyjazd w tym roku! Zwariowane czasy niestety znowu dały nam popalić i przez kolejne obostrzenia musieliśmy o dwa dni skrócić nasz wyjazd :(, ale 4 dni wykorzystaliśmy maksymalnie i mamy nadzieję, że dzięki temu dzieciom będzie łatwiej wytrzymać nadchodzącą narodową kwarantannę :(.