Obóz Surfer 2020

Stało się! Zaczęliśmy upragnione wakacje! Po prawie 4 miesiącach zamknięcia w domach możemy w końcu być razem! Postaramy się, aby czas na obozie był bezpieczny i niezapomniany :)

Zobacz galerię zdjęć!

Dzień 1

Dojechaliśmy! :) Pogoda przywitała nas piękna. Ciepło jak w Chorwacji, a plaże jeszcze ładniejsze ;)

Kiedy dotarliśmy na miejsce udało nam się szybko podzielić pokoje oraz zrobić obchód ośrodka i przywitanie z morzem :) Po obiedzie był czas na gry integracyjne. W tym roku nasz obóz podzielony jest na trzy grupki. Każda grupka fajnie się bawiła i dzięki temu zintegrowała.

Głodni wróciliśmy do ośrodka, a tam czekał na nas grill tuż nad samą wodą :) Z pełnymi brzuszkami poszliśmy się kąpać i odpoczywać. Dzisiaj czeka nas dzień wypełniony atrakcjami :)

Pozdrawiamy rodziców!

Dzień 2

Aleeee jest czadowo! Pogoda petarda :) nastroje też! Zajęcia również :) Wczoraj mieliśmy dzień pełen wrażeń. Dzisiaj będzie równie aktywnie!

Niedzielę zaczęliśmy od zrobienia wizytówek na drzwi zaraz po śniadaniu, a dwie najładniejsze zgarnęły słodkie nagrody 🙂 Później podzieliliśmy się na grupy wind i ruszyliśmy na wodę. Spędziliśmy tam ponad dwie godziny! 😮 ale w takim słońcu to była czysta przyjemność. Po obiadku i odpoczynku nie było czasu na nudę, ponieważ czekał na nas banan za motorówką, SUP-y (deski z wiosłem), wodne harce z piłką oraz dla najstarszych Wake 🙂

Po kolacji był podział na 3 grupy. Jedna zaczyna się kąpać i odpoczywa, druga ma SKIM-a, a trzecia walczy na arenie Archery Games! 🙂 I co wieczór będzie wymiana, tak aby każda grupa miała jeden dzień na wieczorny odpoczynek, ponieważ cały dzień na dworze i w wodzie potrafi wyciągnąć energię nawet z największych łobuziaków 😉

Pozdrawiamy rodziców i zaczynamy kolejny dzień super wakacji 🙂

Dzień 3

Wczoraj pogoda trochę nam podpadła, ale mamy nadzieję, że dzisiaj to wynagrodzi 😀

Dzień zaczęliśmy od uzupełnienia zapasów w pobliskim sklepie 🙂 później ruszyliśmy na wodę, gdzie całkiem fajnie wiało i tylko pojedyncze krople padały nam na głowy 😉 Nadciągające chmury skłoniły nas do zaplanowania popołudnia pod dachem 🙂 Najpierw jedna część grupy miała zajęcia w skateparku, gdzie w ruch poszły longboardy, shortboardy i trickboardy, a w tym samym czasie druga grupa grała w kalambury i inne gry planszowe 🙂 potem nastąpiła wymiana.

Wieczorem na dobre się rozpadało, także po kolacji relaksowaliśmy się już w pokojach i braliśmy ciepłe prysznice po długim dniu pełnym wrażeń 🙂 na koniec wyszło jeszcze piękne „światełko w tunelu” czyli zachód słońca, który zwiastował dobrą pogodę na wtorek!

Dzisiaj ma cały dzień mocno wiać, także postaramy się złapać trochę wiatru w żagle!

Dzień 4

My zaczynamy środę, a Wy posłuchajcie co się działo u nas wczoraj 🙂

Zaczęliśmy dzień od baloniady oraz wojny „balonowej” 😉 było mokro i kolorowo! Później klasycznie na wodę, a wiało wczoraj srogo! Najstarsi byli zachwyceni, młodsi trochę mniej, ponieważ przez wiatr zrobiło się chłodniej. Ale i tak super dali radę! 🙂

Po popołudniowej regeneracji ruszyliśmy do parku linowego i na plażę, gdzie został rozegrany turniej w dwa ognie!

Zmęczeni, ale szczęśliwi dotarliśmy na kolację, ale po niej nie zwolniliśmy tempa- tylko najstarsi udali się do pokoi na odpoczynek, ponieważ oni byli dzisiaj na wodzie najdłużej. 🙂 Młodsi biegali po boisku i strzelali do siebie z łuków jak prawdziwi łucznicy z filmu pod tytułem „Robin Hood” 😉

Dzisiaj czeka nas kolejny wietrzny dzień, także na pewno będziemy korzystać ze sprzyjających warunków! Mamy tylko nadzieję, że będzie trochę cieplej niż wczoraj!

Dzień 5

Ale ten czas szybko leci! 😮 W sumie nic dziwnego jak jest tyle atrakcji do zaliczenia. Wczoraj zaraz po śniadaniu młodsi ruszyli na berki oraz policjantów i złodziei, a starsi w tym czasie ścigali się sterowanymi autami 🙂 O 12:00 tradycyjnie wskoczyliśmy na wodę. Niektórzy woleli wczoraj pływać godzinę zamiast dwóch, ale później okazało się, że nie chcieli wyjść z wody 😀 także wszyscy zostali na pełne dwie godziny. Jesteśmy z nich dumni!

Po krótkim odpoczynku nadszedł czas na „kosmiczne gacie” 😀 tak nazwały tę atrakcję nasze dzieciaki, czyli super trampoliny! Dodatkowo były lody i gofry oraz uzupełnienie zapasów w sklepie 🙂 Po powrocie na nasz camping udało się jeszcze zrobić kalambury dla dziewczyn oraz Arechery Games dla chłopców.

Idealnie w trakcie kolacji lunął deszcz, także wieczorne plany musieliśmy trochę zmodyfikować i wszyscy zdecydowali, że koniecznie gramy w Mafię 🙂 nie było wyjścia 😀 trzeba było grać.

Dzisiaj kolejny dzień słońca i wiatru ❤

Dzień 6

Rozpoczynamy dzisiaj ostatni dzień naszego obozu i to jest bardzo ważny dzień! będą obozowe zawody :O także trzymajcie mocno kciuki za swoje pociechy i dajcie im tu dużo pozytywnej energii w komentarzach i serduszkach! Po południu będą mieli telefony to zobaczą to wsparcie :)

Przeczytajcie też co działo się u nas wczoraj :), a działo się sporo. Po śniadaniu był skim, wyścigi rzędów i małych sterowanych samochodów. Potem klasycznie 2 godziny na wodzie w idealnych warunkach! <3

Szybki obiad i dłuższa regeneracja przed kolejnym wejściem na wodę, ale tym razem na MEEEGA SUP-a :D dzieciaki musiały dobrze współpracować, żeby dało się płynąć. ;) Przed kolacją ponownie były jeszcze wyścigi samochodowe oraz gra drużynowa tylko dla innych grupek niż rano.

Po kolacji każdy mógł się na spokojnie wykąpać, a potem przyszykować swój śpiwór i zając wygodne miejsce w letnim kinie smile-swim ;) oczywiście na każdego czekał rożek pysznych chrupek :) Dzień zakończył się grubo po 23 ;), ale w końcu mamy wakacje, a na szczęście śniadania na 9:00, także każdy może się wyspać :)

Dzień 7

Ehhh to co dobre szybko się kończy… ale, aż tak bardzo się nie smucimy, ponieważ za 3 dni widzimy się ponownie i to w jeszcze większym składzie! Tym razem ruszamy na podbój mazur <3

My właśnie ruszyliśmy w stronę Warszawy, a wy posłuchajcie jak miną nam ostatni dzień obozu SURFER

Zaraz po śniadaniu zaczęliśmy nasze Windowe zawody, ale był mały problem… wiatru było jak na lekarstwo :O pech chciał, że jedyny dzień na tym obozie bez wiatru przypadł na zawody. Mimo wszystko zdecydowaliśmy się przeprowadzić zawody, a o zwycięstwie zdecydowało tzw. czucie wiatru ;) oraz trochę szczęścia. Dzieciaki dały czadu! Po zawodach była też wycieczka do sklepu w celu zrobienia zapasów na podróż :)

Popołudnie upłynęło nam pod hasłem „placek i banan” czyli super atrakcja wodna z motorówką w roli głównej :) Tuż przed kolacją nastąpiło oficjalne zakończenie obozu i rozdanie wszystkich nagród dla najlepszych oraz upominków dla każdego uczestnika. W tym roku zamiast koszulek każdy otrzymał piękną czapę z daszkiem. Do tego oczywiście dyplom i medal oraz smile-swimowy komin :)

Po kolacji poszliśmy jeszcze „kolorowo” pożegnać się z morzem ;) a potem było już pakowanie i kąpanie. Na sam koniec dnia dwa najczystsze pokoje dostały gorącą pizzunie do pokoju oraz coca-colę ;) Warto było się starać!

Była też wyjątkowa chwila czyli pożegnalna pizza dla najstarszych obozowiczów. Właśnie wyrasta z naszych obozów kolejne pokolenie. Cieszy nas to bardzo, żeby byli z nami tak długo, ponieważ niektórych znamy od małego, a teraz mają już prawie 16 lat i idą do liceum ;) łezka się w oku kręci i nagle uświadamiamy sobie ile to już dzieci z nami jeździło i jacy starzy jesteśmy :P dzięki takim wspaniałym dzieciom jakie nas otaczają czujemy się wiecznie młodzi :D

Dzięki tym, którzy byli z nami ostatni raz i mamy nadzieję, że jeszcze spotkamy się kiedyś w Waszym dorosłym życiu!